#1 2010-04-19 12:43:12

 KONFuCIUX

KAZNODZIEJA

Skąd: Kaszuby
Zarejestrowany: 2010-02-05
Posty: 3465

Syndrom Kardynała Dziwisza...

za wp.pl.

"Awans nie każdemu służy. Lepiej poprzestać na skromniejszym stanowisku, niż sięgać po funkcję, na której nie będziemy się sprawdzać. Zdaniem niektórych, najlepszym tego przykładem jest kardynał Stanisław Dziwisz z Krakowa" - komentuje Mirosław Sikorski.

Wierzyliśmy, że po śmierci Jana Pawła II to on będzie największym autorytetem w polskim Kościele. Niektórzy powiedzą, że świetnie się sprawdza. Ale są i krytyczne opinie: były sekretarz papieża nie ma charyzmy, która znamionuje prawdziwych liderów. Według krytyków, jego brak charakteru po raz pierwszy wyszedł na jaw przy okazji sporu wokół lustracji duchownych (arcybiskup był za, a nawet przeciw). A teraz ten niejasny udział metropolity krakowskiego w podjęciu – chyba dość niefortunnej – decyzji o pogrzebie pary prezydenckiej na Wawelu.

W świecie biznesu znana jest zasada Petera, wedle której w organizacji hierarchicznej każdy awansuje aż do osiągnięcia własnego progu niekompetencji – czyli poziomu, na którym dotychczasowe kompetencje i predyspozycje są za małe, aby poradzić sobie z nową odpowiedzialnością i wyzwaniami. Potem zaczyna się ostry zjazd w dół. Zwolnienie, a w najlepszym razie – utrata reputacji.

Przykłady? Genialny informatyk nie zawsze będzie dobrym szefem departamentu IT. A popularny publicysta polityczny niekoniecznie sprawdzi się jako redaktor naczelny gazety czy prezes telewizji. Podobnie osobisty sekretarz Ojca Świętego – może nie należy od niego oczekiwać, że będzie efektywnym włodarzem diecezji, a tym bardziej jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Polsce? Co innego pomagać papieżowi, a co innego podejmować istotne, ważnej dla narodu, decyzje.

Nawet niektórzy przyjaciele Stanisława Dziwisza nie widzą w nim lidera, a jedynie kustosza pamięci po Janie Pawle II. Chyba zaś wszyscy rodacy cenią go za życzliwość i pogodne usposobienie. Każdy jednak przyzna, że tego typu kwalifikacje nie wystarczą, by zdobyć „rząd dusz” w Polsce. Psychologowie nie mają wątpliwości, że wielką odwagą jest przyjąć awans, ale jeszcze większą odmówić jego przyjęcia – jeżeli uznamy, że na nowym stanowisku po prostu nie damy sobie rady.

Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz!

Mirosław Sikorski


http://img163.imageshack.us/img163/8288/orgazmnaforum2.jpg

Born of Fate, Raised by Prophecy, Chosen as a Saviour, Destined to Destroy

Offline

 

#2 2010-04-19 12:49:44

nadia1.75

Moderator

Zarejestrowany: 2010-04-15
Posty: 476

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

lubię Kardynała Dziwisza,to prosty ,serdeczny człowiek...ale i poczęsci zgadzam się z Tobą Knf:)

Offline

 

#3 2010-04-20 01:06:33

 Janek

Maturzysta

Zarejestrowany: 2010-02-05
Posty: 1463

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

Moj dziadek mial powiedzenie:

"Madry pisal dla zabawy,glupi czytal bo ciekawy".

Tyle komentarza do tego .

Offline

 

#4 2010-04-20 02:43:03

 Mactavish

Moderator

20554643
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Zarejestrowany: 2010-02-05
Posty: 1443

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

Dobrze iż niejetem wierrzący,bo poczuł bym się pewnie urażony...


Wiedz że to bujda
zwykła granda
gdy ci wołają
broń na ramie

Offline

 

#5 2010-04-20 07:04:48

 KONFuCIUX

KAZNODZIEJA

Skąd: Kaszuby
Zarejestrowany: 2010-02-05
Posty: 3465

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

Dla mnie tez jako czlowiek, jest osoba pozytywna, ale funkcja metropolity krakowskiego zdaje sie przerasta go


http://img163.imageshack.us/img163/8288/orgazmnaforum2.jpg

Born of Fate, Raised by Prophecy, Chosen as a Saviour, Destined to Destroy

Offline

 

#6 2010-05-27 17:45:34

 krakruk

Moderator

Skąd: Krakow
Zarejestrowany: 2010-02-07
Posty: 1340
WWW

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

Janek napisał:

Moj dziadek mial powiedzenie:

"Madry pisal dla zabawy,glupi czytal bo ciekawy".

Tyle komentarza do tego .



Ktoś kiedyś powiedział; "A ty się Stasiu dziwisz?"


Śląsk to POLSKA!
Kosovo je SRBIJA!

Offline

 

#7 2012-04-27 00:05:34

doroszko

Początkujacy

Zarejestrowany: 2012-04-26
Posty: 1

Re: Syndrom Kardynała Dziwisza...

Ja jestem wierząca ale wcale nie czuję się urażona gdyż zgadzam się ,że co innego pomagać a co innego zarządzać.Niemniej nie umiem ocenić czy Kardynał jest odpowiednia osobą gdyż choć jestem wierząca Kościół jako instytucja mnie nie interesuje

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
falomierz generator www.pokemonots.pun.pl top eleven facebook poradnik divineworld mt2 znaczek vw golf IV